Podziękowania za książkę „Ku rzeczom niebłahym” dedykowaną Profesor Jadwidze Puzyninie

Bar­dzo ser­decz­ne podzię­ko­wa­nia kie­ru­ję do Redak­to­rek dedy­ko­wa­nej mi książ­ki pt. Ku rze­czom nie­bła­hym oraz do wszyst­kich dzie­więt­na­stu Auto­rów zamiesz­czo­nych w tej książ­ce, nie­zwy­kle cie­ka­wych i war­to­ścio­wych arty­ku­łów.

Już w redak­cyj­nym wstę­pie z rado­ścią prze­czy­ta­łam, że wpraw­dzie myśli na jubi­le­usz […] to po czę­ści myśli o jubi­lat­ce […]. Myśli na ten jubi­le­usz to jed­nak przede wszyst­kim myśli o sło­wie w jego wie­lu funk­cjach i prze­zna­cze­niach: ?bez­pań­ski? ele­ment kodu i frag­ment czy­jejś wypo­wie­dzi, sło­wo zwy­kłych zja­da­czy chle­ba, sło­wo poetów i sło­wo filo­zo­fów, przed­miot namy­słu nad zna­cze­niem i opi­su lek­sy­ko­gra­ficz­ne­go, nośnik war­to­ści.

Za tak pomy­śla­ny pro­gram tej książ­ki, za spo­sób jego zre­ali­zo­wa­nia, a tak­że za sam tytuł, nawią­zu­ją­cy do histo­rii języ­ka, a zara­zem do Nor­wi­do­wej Rze­czy o wol­no­ści sło­wa, bar­dzo jestem wdzięcz­na tym wszyst­kim twór­com rze­czy zaiste nie­bła­hych, nie­bła­hych dla mnie, ale z pew­no­ścią rów­nież dla przy­szłych czy­tel­ni­ków tej wspa­nia­łej książ­ki…