Przedstawiamy fragment z książki prof. Jolanty Antas pokazujący nowe ujęcie natury znaku niewerbalnego. Książka „Semantyczność ciała. Gesty jako znaki myślenia” dostępna jest w wersji elektronicznej.

Natu­ra zna­ku nie­wer­bal­ne­go, czy­li zna­ki i ozna­ki

Cały pro­blem z komu­ni­ka­ta­mi nie­wer­bal­ny­mi pole­ga na tym, że nie sta­no­wią one komu­ni­ka­cyj­nych zna­ków w takim sen­sie, jaki cały nurt struk­tu­ra­li­stycz­ny i semio­tycz­ny przy­pi­sy­wał „zna­ko­wi”. Arbi­tral­ność i inten­cjo­nal­ność komu­ni­ka­cyj­na była gwa­ran­tem zna­ko­we­go cha­rak­te­ru prze­ka­zu. Tym­cza­sem nie wszyst­kie zna­ki nie­wer­bal­ne pod­da­ją się tym cechom. Mogą być zarów­no nie­in­ten­cjo­nal­ne, jak i nie muszą posia­dać cha­rak­te­ru arbi­tral­ne­go. I tak czło­wiek sły­szy to, co mówi, rów­nie dobrze jak part­ner roz­mo­wy; nie widzi jed­nak eks­pre­sji swo­jej twa­rzy, zmien­no­ści posta­wy cia­ła, ruchów rąk itd. Dla­te­go też zacho­wa­nia wer­bal­ne peł­nią cał­kiem szcze­gól­ną rolę w spo­łecz­nym i psy­chicz­nym życiu jed­nost­ki. Szcze­gól­ną, ponie­waż sta­no­wią naj­czę­ściej wymia­nę sym­bo­li zna­czą­cych.

czy­taj wię­cej