Przywołujemy Państwu fragment tekstu profesor Kostkiewiczowej przedstawiający poglądy myślicieli i pisarzy Oświecenia na temat zjawiska manipulacji językowej.

Reflek­sja na temat mowy i języ­ka, na temat poro­zu­mie­wa­nia się za pomo­cą zna­ków powszech­nie zro­zu­mia­łych i powszech­nie przy­ję­tych jest jed­nym z trwa­łych zja­wisk kul­tu­ro­wych, zna­nym od cza­sów naj­daw­niej­szych. Ludzi uży­wa­ją­cych języ­ka fascy­no­wa­ła zarów­no świę­ta tajem­ni­ca Sło­wa, któ­re było na począt­ku, Sło­wa, któ­re sta­ło się Cia­łem, jak i nie­zwy­kła natu­ra słów codzien­nych, uży­wa­nych i sku­tecz­nych w życiu pry­wat­nym i publicz­nym, w oko­licz­no­ściach pod­nio­słych i zwy­czaj­nych, w domu, na kró­lew­skim dwo­rze, w sali obrad czy na miej­skim pla­cu. W potwier­dzo­nych doku­men­ta­mi dzie­jach myśli o języ­ku, tak waż­nych w sta­ro­żyt­no­ści, widocz­nych w śre­dnio­wie­czu, buj­nie roz­kwi­ta­ją­cych w cza­sach rene­san­su, Oświe­ce­nie zaj­mu­je miej­sce szcze­gól­ne.

czy­taj wię­cej