Przekazujemy Państwu warte uwagi cytaty z pism Norwida, które dr Tomasz Korpysz umieścił w ostatnim ze swoich językoznawczych felietonów w tygodniku ?Idziemy? (nr 32, 6.08.17)

Po śmier­ci Zyg­mun­ta Kra­siń­skie­go Nor­wid pisał: ?wiel­ki to jest szwank postra­dać szla­chet­nie się róż­nią­ce­go przy­ja­cie­la, w tej epo­ce zwłasz­cza, w któ­rej łatwiej może napo­tkać ludzi zapa­mię­ta­le się kocha­ją­cych, niż umie­ją­cych szla­chet­nie i z miło­ścią róż­nić się.? W innym liście wyra­żał to jesz­cze dosad­niej ?naj­rzad­szą albo­wiem dziś stra­ci­łem rzecz: to jest szla­chet­nie się ze mną róż­nią­ce­go przy­ja­cie­la. Cóż bo dziś, a mia­no­wi­cie u nas, rzad­sze­go jest? ? któ­rzy zawsze o nie­zgo­dę bywa­my poma­wia­ni, a w grun­cie rze­czy zupeł­nie że co inne­go zby­wa nam ? to jest umie­my się tyl­ko kłó­cić albo kochać, ale nie umie­my się róż­nić pięk­nie i moc­no.? ? Tomasz Kor­pysz dodaje:?Przypominam te sło­wa, ponie­waż ostat­nie wyda­rze­nia na pol­skiej sce­nie poli­tycz­nej oraz spo­so­by ich rela­cjo­no­wa­nia, opi­sy­wa­nia oraz oma­wia­nia w mediach dowo­dzą, że od cza­sów gorz­kiej dia­gno­zy Nor­wi­da nie­wie­le się w tej kwe­stii zmie­ni­ło.?
     W dal­szej czę­ści felie­to­nu dr Kor­pysz zamiesz­cza nasz list do poli­ty­ków i dzien­ni­ka­rzy  z proś­bą o kul­tu­rę komu­ni­ka­cji w życiu publicz­nym oraz obszer­ne frag­men­ty ape­lu Rady Języ­ka Pol­skie­go PAN doty­czą­ce ety­ki sło­wa, za co ser­decz­nie mu dzię­ku­je­my.