Z okazji 100‐lecia odzyskania niepodległości przez Polskę przedstawiamy fragment najnowszego artykułu profesor Jadwigi Puzyniny, który porusza problem niepodległości w języku na przestrzeni dziejów. Całość tekstu w zakładce „Wypowiedzi członków”.

Sło­wa nie­pod­le­głość nie notu­je ani słow­nik sta­ro­pol­ski, ani słow­nik XVI wie­ku, w XVII i XVIII wie­ku nie ma go jako odręb­ne­go hasła ani w słow­ni­ku Kna­piu­sza, ani Trot­za, brak go w inter­ne­to­wym słow­ni­ku XVII i I poł. XVIII wie­ku. W tym cza­sie w słow­ni­kach, poczy­na­jąc od sta­ro­pol­skie­go aż do Trot­za w XVIII wie­ku poja­wia się przy­miot­nik pod­le­gły, pier­wot­nie w zna­cze­niu ‘leżą­cy poni­żej cze­goś’, wtór­nie – meta­fo­rycz­nie – ‘zależ­ny od cze­goś lub kogoś’ w pier­wot­nie meta­fo­rycz­nym zna­cze­niu rze­czow­nik pod­le­głość. Co cie­ka­we, w słow­ni­ku Kna­piu­sza wystę­pu­je też sło­wo nie­pod­le­głość, ale jako syno­nim nie­pod­dań­stwa (oczy­wi­ście w zna­cze­niu ‘nie­za­leż­no­ści od cze­goś’). W tym­że zna­cze­niu wystę­pu­je też nie­pod­le­głość w tek­stach róż­ne­go typu sze­ro­ko rozu­mia­nej lite­ra­tu­ry.

czy­taj wię­cej